Baner

omnie.png

 

Cześć!
Nasza grupa postara się wnieść do Waszego życia trochę rozrywki. Kari i Madzia to osoby niesłyszące.

 

więcej


KATEGORIE

rogale

 

Wiele lat temu w Poznaniu mieszkał pewien piekarz. Nie był zbyt bogaty, ale za to bardzo pobożny. Pewnego razu kiedy zbliżał sie odpust w pobliskiej parafii Św. Marcina postanowił dokładniej poznać dzieje świętego. Historia bardzo poruszyła piekarza. Chciał wziąć przykład ze św. Marcina, który podzielił się z żebrakiem swoim odzieniem. Jednak biednych w Poznaniu było dużo, a piekarz miał tylko jeden płaszcz. Postanowił więc zrobić to co umiał najlepiej, a więc rozdać ubogim swoje wypieki. Tego też dnia położył się wcześniej spać bo nazajutrz był odpust i czekał go bardzo pracowity dzień przy wypiekach.

W nocy miał bardzo dziwny sen. Usłyszał tętent konia, a chwile później nadjechał jeździec. Rycerz spojrzał we snie na piekarza i uśmiechnał się. Jeździec nie odezwał sie nawet jednym słowem, ale w sercu piekarz wiedział, iż jest to św. Marcin. Kiedy rycerz odjechał piekarz ujrzał na bruku lśniącą podkowę.
Rankiem meżczyzna zabrał się do przygotowywania wypieków pysznych bułeczek. Bułkom nadał kształt podkowy, którą widział we śnie, a wypełnił je słodkim nadzieniem z białego maku symbolizującym czystą duszę Św. Marcina. Od tej pory już co roku wypiekał pyszne rogale, a po jego śmierci tradycje przejeli inni piekarze. Tradycja ta trwa do dziś, a bułki te nosza nazwę rogali świętomarcińskich :)

 

Smacznego moi drodzy :) A może ktoś z Was piecze sam te rogale? :)
Pozdro :)

 

Miłego weekenda :)

 

13 Komentarzy

listop

 

Witajcie! 

Zbliża się 1 listopad - Dzień Wszystkich Świętych. Jak ten czas szybko leci! Jeszcze nie dawno były wakacje, rozpoczęcie szkoły, dzień jesieni i już 1 listopad! Pozwólcie, że zanudzę Was teraz trochę o tym dniu, czym on jest dla nas.
Dzień Wszystkich Świętych obchodzimy 1 listopada. Jest to uroczystość ku czci wszystkich znanych i nieznanych świętych i męczenników, którzy już zmartwychwstali do życia wiecznego. Wówczas przypomina się nie tylko osoby oficjalnie uznane za święte i takimi ogłoszone, ale przede wszystkim wszystkich ludzi, których życie nacechowane było świętością. Jest to także święto wszystkich, dla których celem jest życie prowadzące do zbawienia.
1 listopada - Dzień Wszystkich Świętych - jest w Polsce dniem wolnym od pracy :) Juupii :)
I wiele ludzi przychodzi wtedy na cmentarze, żeby zapalić znicze, udekorować grób kwiatami, pomodlić się za najbliższych i nie tylko. Gest ten jest wyrazem pamięci oraz oddania czci i szacunku zmarłym. Jest to dzień, kiedy większośc ludzi wspomina swoich bliskich, jest to chwila, kiedy dociera do nas, jak życie bywa krótkie, ulotne, jak szybko przemija, jak szybko ludzie odchodzą.
Zatem cieszmy się z tego co mamy, żyjmy szczęśliwi mając to, co dostaliśmy od życia, kochajmy swoich bliskich, poświęcajmy im jak najwięcej czasu, bo całe nasze życie jest chwilą i czasu nigdy nie cofniemy, by nadrobić stracone lata.
W ten dzień zawsze jeżdżę z rodzicami, siostrą i babcią na cmentarz. Odwiedzamy tam kilka grobów, zapalamy znicze, kładziemy kwiaty, wspominamy naszych bliskich. Mam tam kilka osób z rodziny, niektórzy dawno odeszli, inni jakiś czas temu. Robimy zawsze długi, rodzinny spacer, o ile pogoda dopisuje. Poza Szczecinem też mamy pochowaną rodzinę i zawsze jeździmy tam już po 1 listopada. W ten dzień jest zawsze pełno wypadków samochodowych i tata nie lubi jeździć w ten dzień poza Szczecin. Mam dziadka w Koszalinie, co roku obiecuję sobie, że w tym roku pojedziemy na grób, ale nigdy ta obietnica mi nie wychodzi... 

 

Życzę Wam miłego dnia, miesiąca i dużo miłych wspomnień :)

 

Jakie imprezy czekają nas w tym miesiącu? http://www.pibb.pl/kunena/listopadowo

 

30 Komentarzy

obrączki

 

Uwielbiam jesień, dla mnie to najpiękniejsza pora roku na wesele.

Wiadomo, nikt pogody nie może zaplanować.

W ubiegłym tygodniu brałam ślub,

słoneczko świeciło, goście dopisali, wesele się udało

i my jesteśmy bardzo szczęśliwi :) :)

Za tydzień wyjeżdżamy w pozdróż poślubną :) 

Serdecznie Was wszystkich

pozdrawiam Kari

 

20 Komentarzy

Cześć Wam!

Czekałam na odpowiedni moment, żeby coś napisać, a w zasadzie coś Wam pokazać. Czekałam na złotą polską jesień. Co prawda u nas jest zimno, pada deszcz, ale kolory liści są przepiękne i już wiadomo, że jesień nadeszła. Bociany odleciały. Zastanawiam się, czy Wam coś przyniosły. Mam na myśli malutkie zawiniątko z różowym, cudnym dzidziusiem. Nic nie piszecie, więc nie wiem. A może spełniły się inne marzenia, czy przepowiednie zwięzane z bocianami?

Dlatego przesyłam Wam to zdjęcie.

 

082 bociany

 

Zrobiłam  je, ponieważ widziałam coś takiego po raz pierwszy w życiu. Widok niesamowity. Bociany na drzewach, tysiące bocianów. Naradzały się przed odlotem.

Pewnie mówiły co zrobiły w tym sezonem, a czego nie zrobiły, a może nas krytykowały, że niby ludzie, a tacy naiwni, bo wierzę w bociany.

 

Nie wiem. Co o tym sądzicie?

 

Pozdrawiam,

Ula 

 

54 Komentarzy

jesien2

 

Początek jesieni w Zachodniopomorskim był super.

Uwielbiam jesień dla mnie to najpiekniejsza pora roku.

Marzy mi się piękna złota jesień, czego Wam i sobie życzę,

pozdrawiam Kari :)

 

14 Komentarzy

splyw

Ostatni dzień wakacji spędziłam w Borach Tucholskich na spływie kajakowym. Było cudownie. Pogoda wymarzona, nie padało, a momentami nawet świeciło słońce. Ludzie wspaniali. Przekrój wiekowy ogromny: byli ludzie starsi, a nawet maluszki z rodzicami. Mnóstwo ludzi młodych. Cieszyło mnie to, że potrafią wypoczywać i dobrze się bawią. Zafascynowana byłam patrząc jak jeden drugiemu pomaga. Miałam też idealnego partnera w kajaku. Na czas spływu, koleżanka „pożyczyła” mi swojego męża. Poza wiosłowaniem mogłam się porozglądać, pogadać i wygadać. Wypoczęłam - jak mówią moje córki - zresetowałam się. Uważam, że urlop nie musi być długi, mój trwał trzy dni, za to powinien być spędzony wśród przyjaciół - czyli osób, do których mamy zaufanie. Wtedy z pewnością będzie mile wspominany i na długo pozostanie w pamięci.

 

Pozdrawiam

Ula :) 

21 Komentarzy

Iwona Cichosz

 

Iwona Cichosz w siódmej edycji „Tańca z Gwiazdami” zachwyciła całą Polskę, inspirując do stworzenia innowacyjnego projektu nauki tańca dla osób niesłyszących w szkole tańca Danceworld by Agnieszka Kaczorowska. Cichosz przekonuje, że podążanie za marzeniami to coś więcej, niż osiąganie rzeczy niemożliwych i mówi, jak ważne są różne aktywności dla osób niesłyszących.

http://dwbak.com/szkola-tanca-warszawa/

 

Dwa światy w tańcu. Iwona Cichosz: Na parkiecie znikają bariery

Muzyka i taniec to magiczny świat, który można poczuć całym sobą. W tej niezwykłej przestrzeni wibracje, zmysły i mowa ciała partnera wyrażają więcej niż nuty, pozwalając usłyszeć to, czego nie można wyrazić dźwiękiem.

Osoby niesłyszące mają dużo lepiej wykształcone zmysły niż przeciętny człowiek – widzą więcej, są spostrzegawcze, mają szerokie pole widzenia, dokładniej obserwują otoczenie i dzięki temu wiedzą jakie jest tempo. – Jeśli osoby niesłyszące noszą aparaty słuchowe, to mogą w pewnym stopniu słyszeć muzykę. Ile? Każda wada jest inna...

12 Komentarzy

LICZNIK ODWIEDZIN

138051
dzisiaj
w tym tygodniu
w tym miesiącu
393
2187
6922